Boże Narodzenie już tuż tuż i pewnie tak jak ja, odliczacie dni do tego niezwykłego czasu. Uważam, że grudzień jest miesiącem, w którym czuć magię świąt i panuje niepowtarzalny klimat. Byłoby jeszcze milej, gdyby niebawem spadł śnieg. 😉 Niektórzy czekają na ten czas z utęsknieniem przez cały rok. Często bardzo dużo wysiłku wkładamy w przygotowania – pucowanie domu na błysk, pogoń za prezentami, gotowanie lub zamawianie ilości jedzenia nie do przejedzenia itd. Zastanawia mnie, czy tak macie? Czy to szaleństwo nie sprawia, że kiedy w końcu możemy usiąść przy wigilijnym stole, jesteśmy najzwyczajniej zmęczeni?

Świąteczny klimat = hygge

Hygge – skandynawski koncept, który nawiązuje do stylu życia w szczęściu, miłości i spokoju to moim zdaniem idealny punkt zaczepienia w okresie świąt. Znacie może książkę pt. “Hygge, klucz do szczęścia”? Jej autor – Meik Wiking opisuje hygge jako przebywanie z ludźmi, których się kocha. Tak po prostu. Myślę, że święta są dobrym początkiem takiej drogi.

Przygotowania do świąt mogą nabrać zupełnie innego znaczenia, jeżeli podejdziemy do całego tematu z innej perspektywy. Zwolnimy, nie będziemy przywiązywać tak dużej wagi do spraw przyziemnych, przestaniemy przejmować się drobnostkami. To szczególnie tyczy się Nas – Kobiet, które zawsze chcą, żeby wszystko było idealne i dopracowane w każdym szczególe. Czasem warto odpuścić, cieszyć się chwilą i radosnymi wspomnieniami. Rodzina i wspólne szczęście, to właśnie hygge, ognisko domowe, herbata w ulubionym kubku i bliskość pod ciepłym kocem.

Świąteczne przygotowania – hygge w domu

Hygge jest duńskie, a skandynawski styl lubi jak wiadomo prostotę i ciepło. Dlatego w domu w okresie świątecznym jeszcze mocniej czuć ten magiczny nastrój. Nie chodzi o przepych i liczne ozdoby świąteczne. Wręcz przeciwnie. Piękno tkwi w małych elementach, które mają za zadanie podkreślać domowe piękno i wprowadzić nutkę świątecznego klimatu.

Hygge w święta – świece i świeczniki

Świeczki to zdecydowanie element wspólny dla stylu hygge oraz świąt Bożego Narodzenia. Jako naturalne źródło światła oraz ciepła oswajają zimową aurę. Proste w formie lampiony oraz świeczniki idealnie wpasowują się w klimat świąteczny. Dodatkową dekoracją mogą być pojedyncze iglaste gałązki lub jutowe wstążki. Co więcej, świece podkreślają aromat świąt – u mnie w domu są już te naturalne, o zapachu pierników korzennych. Planuję przygotować jeszcze pomarańcze nadziewane goździkami, ale to już po generalnych porządkach. 😉 Są to zdecydowanie moje ulubione zapachy, które sprawiają, że obraz świąt nabiera realnego i bardzo przytulnego klimatu.

Hygge – moc światełek i stroików

Tak samo jak świece lubię światełka. Nie tylko na bożonarodzeniowej choince i niekoniecznie na każdym innym drzewku w ogródku. Małe żaróweczki na parapecie lub regale z książkami dodają ciepła i sprawiają, że wnętrze wygląda naprawdę uroczo. Stroiki w kształcie wieńców natomiast są typowo świątecznym symbolem i te z prostymi ozdobami, takimi jak suszone pomarańcze czy gwiazdki ze słomy to moje ulubione. Połączenie wieńca z żywych gałązek ze światełkami w ciepłym kolorze to zdecydowanie mój numer jeden.

Wesołych świąt Bożego Narodzenia!

Cieszcie się Drodzy tym magicznym czasem i spędźcie go ze swoimi najbliższymi. Rodzina i przyjaciele to ludzie, na których najbardziej nam przecież zależy. Dają miłość i wiele radości. Myślę, że czas i uwaga to najważniejsze, co możemy im dać. Nawet gdy jest ciężko, można na nich liczyć, dlatego są tak ważni i potrzebni. Nauczmy się dostrzegać małe rzeczy i cieszmy się nimi. Takie właśnie jest hygge i to w nim kocham.