Ile czasu każdego ranka, zajmuje Wam przygotowanie śniadania? Może w ciągłym biegu czasami po prostu wybiegacie z mieszkania do pracy nie jedząc nic? Lub jeszcze gorzej… wchodzicie do najbliższego sklepu po batonika, kaloryczną bułkę lub jakąkolwiek inną, niezdrową przekąskę, aby zjeść tak zwane „coś-cokolwiek”? Nie wiem czy wiecie, ale śniadanie wcale nie musi być czasochłonne! Co więcej, może być smaczne i zdrowe, przygotowanie zajmie tylko chwilę, a do tego sporo oszczędzicie: i pieniędzy i zdrowia. Tak, to jest możliwe. Mogę śmiało powiedzieć, że nawet konieczne w codzienności, kiedy od samego rana jesteśmy na pełnych obrotach ☺

”Śniadanie jedź jak król, obiad jak książę i kolację jak żebrak”

Zapewne już nie raz słyszałyście o tym, jak ważnym punktem dnia są śniadania. Moja mama bez śniadania nie wypuszczała mnie z domu! ☺ To najważniejszy posiłek, który ma na celu dostarczenie energii na cały dzień. Jakiś czas temu słyszałam bardzo ciekawe powiedzenie: „śniadanie jedź jak król, obiad jak książę i kolację jak żebrak”. Zdaję sobie sprawę, że w naszej kulturze i w związku z codziennym pośpiechem może brzmieć to jak utopia, ale… myślę, że warto spróbować! Odkąd jem ciepłe śniadania dużo lepiej się czuję. Aby zachęcić Was do chociaż kilku prób przygotowałam dla Was kilka propozycji, które przygotujecie szybko i bardzo tanio. Dzięki swoim właściwościom dodadzą Wam witalności, siły i zapału do pracy i nauki ☺

Zdrowo, tanio i .. szybko! Czyli kilka śniadań dla leniuszków:

1. Pierwszą moją propozycją jest.. szakszuka!

! To przepyszne danie pochodzi z kuchni tunezyjskiej, które dosłownie oznacza wielki bałagan. Czego potrzebujecie do przygotowania od 1 do 2 porcji? 2 pomidory, 1/2 łyżki masła lub oliwy, 1 czerwona cebula, 1 ząbek czosnku, 2 jajka, ziół, według własnego uznania, ja dodaję świeżą ostrą papryczkę, kumin (inaczej kmin rzymski) i gałkę muszkatołową, świeżą pietruszkę lub kolendrę, ewentualnie chleb, u mnie tylko bezglutenowy. Jak zdążyliście zauważyć, szakszuka to potrawa trochę podobna do zwykłej jajecznicy, jednak z dodatkiem świeżych pomidorów. Jak ją przygotować? Na patelni rozgrzej masło lub oliwę następnie dodaj pokrojoną w drobną kostkę cebulę, przeciśnięty przez praskę lub pokrojony w plasterki czosnek oraz ostrą papryczkę. Chwilę podsmaż. W tym czasie sparz pomidory, obierz je ze skórki, pokrój dowolnie i wrzuć na patelnię. Następnie dopraw całość. Wymieszaj i smaż na większym ogniu przez około 4 minuty, już bez mieszania. Później zostaje jedynie wbić jajka i doprawić je solą, ewentualnie pieprzem. Tak przygotowane danie przykryj i gotuj przez około 3 minuty. Proste? Całość przygotowań, z dobrze zaplanowanym procesem zajmie Wam max 10 minut, a energii dostaniecie na kolejne kilkanaście godzin!

2. Kolejnym ciekawym śniadaniem są jajka sadzone na szpinaku

. W tym przypadku przygotowanie będzie na pewno szybsze niż w przypadku szakszuki. I tak na początek liście świeżego szpinaku wrzuć na sitko i dokładnie umyj. W czasie odsączania obieram mały ząbek czosnku i przygotowuję go do wyciśnięcia przez praskę. O ile w przypadku szakszuki kroję go zawsze w plasterki, o tyle tutaj zawsze go wyciskam – w trakcie przygotowania jest to szybszy sposób (pozmywam później lub w trakcie, kiedy jajka już będą „się sadzić” ☺), a i równe rozłożenie czosnku na liściach szpinaku będzie prostsze. Następnie łyżkę masła klarowanego rozpuszczam na patelni i akcja! Wrzuć szpinak, rozdrobniony czosnek, wbij na patelnie jajka. Użyj wolnego ognia – ja używam największego palnika z najmniejszym ogniem. Teraz poczekaj, aż białko się zetnie. Za pierwszym razem na pewno wymaga to czujnej obserwacji. ☺ W końcu chcemy mieć ścięte białko i płynne żółtko. Jeśli tylko fragmenty białka się nie ścięły załóż na patelnię pokrywkę i poczekaj minutę. Gotowe!

3. Kolejne danie to hit przywieziony z wakacji w Maroko i Izraela – soczewica z warzywami

. W ramach jednej porcji ugotuj poprzedniego wieczora 100 gram soczewicy dla każdego zainteresowanego. Kolor dowolny ☺ Sam proces gotowania polecam polecić pewnym rytuałem, który zaczerpnęłam z przygotowania kaszy jaglanej – płuczę ją 3 razy ciepłą wodą i dopiero wstawiam na ogień do gotowania. Rano na patelni rozgrzewam łyżeczkę oleju kokosowego, zmniejszam gaz do minimum i OCZYWIŚCIE wciskam na patelnię ząbek czosnku. Dodaję też czerwoną cebulę i do Twojej decyzji zostaje czy cebula też na patelnie czy wolisz pochrupać świeżą. W trakcie podgrzewania przygotuj ulubione warzywa i dodatki. U mnie są to pokrojone drobno zielony ogórek, żółta lub czerwona papryka, natka pietruszki. Czasami dodaję też ser feta, za’atar lub po prostu kozi twarożek. Może lubisz jakieś pestki? Kiedy całość się zagrzeje zdejmij z ognia zmieszaj z dodatkami. Zastrzyk witamin gotowy od samego przebudzenia!

Jakie śniadanie, taki cały dzień

Myślę, że w dużej mierze to właśnie od śniadania może zależeć, jak będziemy czuć się przez cały dzień w pracy, szkole czy w podróży. Codziennie spotykamy się z sytuacjami stresu, ciągłego zmęczenia, przepracowania. Czasami nie mamy czasu zjeść nawet małego posiłku w ciągu dnia. Właśnie dlatego tak niezbędnym aspektem w naszym odżywaniu powinno stanowić śniadanie. Ten poranny posiłek to prosty sposób na całkowity zastrzyk energii. Mam nadzieję, że powyższe propozycje przekonały Was, że wcale nie musi pochłaniać wiele czasu. Wystarczą chęci, parę złotych w kieszeni i pozytywne nastawienie ☺